Miasto Białogard » Sport

Wydarzenia sportowe

360 minut na zerze

Administrator
Tydzień po pierwszym w sezonie zwycięstwie i to z liderem tabeli na jego boisku, Iskra nie sprostała Redze Trzebiatów. Co gorsza, białogardzianie w kolejnym meczu u siebie nie potrafili znaleźć drogi do siatki rywali.
Gospodarze w ciągu 90 minut niestety nie wypracowali zbyt wielu sytuacji ocierających się o gole, a strzały piłkarzy Iskry zazwyczaj mijały światło bramki gości. Próbowali m.in. Suchocki i Łaniucha, ale głównie na wiwat. Jedyny strzał w światło bramki oddał Dereń. To zdecydowanie za mało, zwłaszcza u siebie, by myśleć o trzech punktach. Golkiper Regi był więc praktycznie bezrobotny.

Po pierwszych kilkunastu wyrównanych minutach, kiedy bez większego tempa drużyny wzajemnie się badały do głosu coraz mocniej zaczęła dochodzić ekipa z Trzebiatowa. Najpierw wysłali w kierunki bramki strzeżonej przez Damiana Guza kilka ostrzeżeń, na szczęście niecelnych – piłka wędrowała obok słupka, nad poprzeczką, bądź przechwytywał ją bramkarz. Iskra nie wyciągnęła z tych incydentów właściwego wniosku i wkrótce potem została srogo ukarana. W 34 minucie piłkę po lewej stronie boiska otrzymał Patryk Jarecki i ruszył na przebój, czym najwyraźniej zaskoczył obronę gospodarzy. Balans ciałem, kiwka i Rega wyszła na prowadzenie. Osiem minut później goście dwójkową akcją rozmontowali po całości defensywę białogardzkiego zespołu. Po akcji prawą stroną do piłki posłanej w sam środek pola karnego wyskoczył kompletnie niepilnowany Patryk Łapa i głową podwyższył rezultat spotkania. Guz, który staje się coraz pewniejszym punktem drużyny, w obu tych sytuacjach nie miał najmniejszych szans. Goście grali swoje, a Iskra stanęła.

Po przerwie gospodarze nie wykrzesali z siebie na tyle sił, by odmienić losy tego spotkania. To było niestety granie na pół gwizdka, bez wiary w swoje możliwości. Za to sporą ochotę na kolejnego gola przejawiała trzebiatowska drużyna, kilkukrotnie napędzając Iskrze nieco strachu. Można powiedzieć, że w zasadzie całą drugą połowę goście spokojnie kontrolowali boiskowe wydarzenia, a jakiekolwiek próby podejścia przez Iskrę pod bramkę Regi tłumione były praktycznie w zarodku.

W 4 meczu na własnym boisku nie zdołała przełamać strzeleckiej niemocy. Indolencja bramkowa trwa więc już 360 minut. Na pewno usprawiedliwieniem dla drużyny trenera M.Lisztwana była bardzo duża tego dnia absencja zawodników. Z różnych przyczyn w kadrze zabrakło m.in.: Jarzębskiego, Krzywonosa, Pokucińskiego czy Przybysza. Ich obecność w meczu z Regą mogłaby znacząco zmienić obraz gry. Niemniej Iskra nawet z nimi w składzie ma problem. Jest nim zatrważający brak skuteczności. Domowy bilans bramkowy ścina z nóg, wynosi bowiem 0-5. Pod tym względem sytuacja jest alarmująca, białogardzianie po sześciu kolejkach są drużyną najsłabiej prezentującą się w ataku. Iskra ma na koncie dwa gole, z czego zaledwie jeden z akcji. Jak na ekipę, która w minionych sezonach hurtowo wręcz zdobywała bramki, jest to co najmniej niezrozumiałe. Najwyższa pora wykrzesać więcej iskier w działaniach ofensywnych.

VI kolejka IV ligi - 9 września 2017
ISKRA Białogard - INTERMARCHE-REGA Trzebiatów 0:2 (0:2)
0:1 - J.Jarecki (34)
0:2 - P.Łapa (42)

Iskra: Guz (90' Oszustowicz) - Suchocki, M.Brzeziński, Żakowski, Koziński - D.Lisiak, K.Lisiak, Kurczak (70' Sobczak), Łaniucha (80' Drożdżyński), Kosmala, Dereń (90' M.Lisiak)
Data: 2017
Temat: Sport

ZOBACZ TAKŻE

1234567
Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej
© Miasto Białogard. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w "regulaminie korzystania z serwisu".