Miasto Białogard » Sport

Wydarzenia sportowe

Pucharowa Iskra

Administrator
Na stadionie miejskim przy ulicy Moniuszki stanęły naprzeciw siebie drużyny Iskry Białogard i Kotwicy Kołobrzeg. Obie ekipy dzieli na co dzień jedna klasa rozgrywkowa, ale los skojarzył je w ramach piątej rundy Pucharu Polski szczebla wojewódzkiego.
Faworytem spotkania byli oczywiście goście. Nie tylko z racji z tego, że grają w III lidze, a Iskra w IV. Kotwica to obecnie wicelider swoich rozgrywek. Kołobrzeżanie świetnie rozpoczęli rundę wiosenną, wygrywając pewnie 3 pierwsze mecze. Z kolei gospodarze pod tym względem znaleźli się na przeciwległym biegunie. Z czterech wiosennych ligowych spotkań nie udało im się wyciągnąć choćby punktu. Białogardzianie zdobyli ledwie jedną bramkę, podczas gdy Kotwica strzeliła ich 8.

Warto wspomnieć, że jeszcze w poprzednim sezonie, a więc 2016/2017, Iskra występowała w piątej lidze, a zespół z Kołobrzegu toczył boje na drugoligowym froncie.

Stara piłkarska prawda mówi jednak, że mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami. I rzeczywiście. We wtorkowe popołudnie Iskra walczyła z Kotwicą Kołobrzeg jak równy z równym i mimo że ostatecznie uległa, to tanio skóry nie sprzedała. W porównaniu do ligowych meczów białogardzka drużyna znów zaprezentowała swoją firmową wizytówkę - charakter, czyli nieustępliwość, zaangażowanie, aktywność. Przez całe spotkanie gra toczyła się bark w bark, nie brakowało spięć i twardych starć, z oceną których nie do końca radził sobie niestety arbiter główny. Licznie zgromadzeni kibice co rusz oglądali jak zawodnicy padają na murawę. Potrzebna była również pomoc medyczna. W trakcie meczu wykonywanych było dziesiątki stałych fragmentów gry, rzuty rożne to nawet jeden po drugim. Za to klarownych sytuacji bramkowych jak na lekarstwo. Defensorzy gospodarzy wysoko ustawili poprzeczkę, natomiast wciąż jeszcze ofensywna formacja Iskry nie ma wystarczającej siły rażenia. Jedyna bramka padła w pierwszej odsłonie tego spektaklu. Goście uzyskali ją pakując piłkę z najbliżej odległości do siatki Iskry. Białogardzianie na więcej już nie pozwolili, ambitnie próbując doprowadzić do remisu, choć na chęciach się niestety skończyło. Koniec końców nie powiodło się, Iskra pucharową przygodę ma już za sobą. Jednak walecznie nastawieni gospodarze napędzili sporo strachu zdecydowanemu faworytowi tej potyczki.

Co ważne, rozegrane w Białogardzie spotkanie V rundy Pucharu Polski miało status meczu podwyższonego ryzyka. I jak się okazało nie bez kozery, bowiem równolegle do pojedynku pomiędzy Iskrą a Kotwicą toczył się inny... Ta druga rozgrywka również odbyła się przy ul.Moniuszki, niespełna pół kilometra przed stadionem. Naprzeciw siebie stanęły policja i grupy kibiców z Koszalina, Kołobrzegu i ze Szczecina, a ruch na ulicy został wstrzymany. Na szczęcie skończyło się tylko na tym.

V RUNDA PUCHARU POLSKI - 3 kwietnia 2018
ISKRA Białogard - KOTWICA Kołobrzeg 0:1 (0:1)
0:1 - Łukasz Włodarczyk (17)
Data: 2018
Temat: Sport

ZOBACZ TAKŻE

1234567
Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej
© Miasto Białogard. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w "regulaminie korzystania z serwisu".