Miasto Białogard » Sport »

Dwa gole, trzy punkty, koniec czarnej serii

Administrator
Po kiepskim początku rundy rewanżowej Iskra wylądowała w strefie spadkowej. Białogardzianie liczyli na zdecydowanie lepszy strat, tym bardziej, że mecze kontrolne napawały optymizmem. Z 8 gier 6 zakończyło się zwycięstwem Iskry, w 2 padł remis. Podopieczni trenera Lisztwana strzelili w nich bardzo dużo goli, łącznie aż 26, w tym sam Krzysztof Lisiak zdobył 12. Jak para w gwizdek wszystko to uleciało wraz z rozpoczęciem rundy wiosennej. Cztery porażki z rzędu – to bilans marcowych spotkań Iskry o punkty. Na dodatek niewiele brakowało, a wszystkie zakończyłyby się do zera. Białogardzianie przełamali strzelecką niemoc dopiero po blisko 360 minutach gry.

Nadszedł nowy miesiąc, a wraz z nim nadzieja. Skoro przyszło przełamanie bramkowe, czas pokusić się o pierwsze wiosenne punkty. Próbą generalną przed kwietniowymi bojami o ligowe punkty była potyczka w piątej rundzie Pucharu Polski. Naprzeciw czwartoligowcom stanęła renomowana Kotwica Kołobrzeg, zespół grający na co dzień o jedną klasę rozgrywkową wyżej od białogardzian. Iskra zaprezentowała się naprawdę dobrze. Zagrała jak równy z równym, mocno dając się we znaki wiceliderowi III ligi. O pożegnaniu białogardzkiej ekipy z pucharem ostatecznie zadecydowała jedna bramka.

Po twardej walce z Kotwicą morale w drużynie beniaminka z Białogardu wzrosło. Czy jednak na tyle, by sięgnąć po pierwsze punkty w lidze, niezależnie od siły rywala? Drogę do odrabiania marcowych strat miał rozpocząć mecz z plasującym się na drugim miejscu w tabeli Morzyckiem Moryń. Podobnie jak Iskra, Morzycko w tym sezonie zawitało do IV ligi. Na tym kończy się podobieństwo, może jeszcze poza tym, że białogardzianie przed tą konfrontacją również zajmowali drugą pozycję w tabeli, ale… od końca. Beniaminek z Morynia nieprzypadkowo znajduje się tak wysoko w ligowej hierarchii. Dobrze poukładany zespół nadaje ton rywalizacji, boleśnie przekonało się o tym wielu bardziej doświadczonych rywali. Co ciekawe, do meczu w Białogardzie, spośród 18-stu ekip tylko Morzycko nie znalazło pogromcy na wyjeździe! Stuprocentowy beniaminek tej klasy rozgrywkowej zanotował za to 3 porażki na własnym terenie, w tym z Iskrą! Białogardzianie, którzy okupowali wtedy, tak jak i teraz, przedostatnią pozycję w tabeli, sprawili ogromną niespodziankę pokonując liderujący po czterech kolejkach z kompletem punktów team z Morynia 1:0. Ojcami tamtego zwycięstwa byli nastoletni gracze. Strzelec bramki Marcina Kurczak oraz golkiper Damian Guz, który popisał się obroną rzutu karnego.

Przed meczem 22 kolejki z Morzyckiem nie ulegało wątpliwości, że Iskrę na stadionie przy ulicy Moniuszki czeka ciężki bój o przełamanie czarnej serii. Mimo że faworytem spotkania byli goście, rezultat wydawał się być sprawą otwartą. Zmobilizowani i podbudowani dobrym pucharowym występem białogardzianie przywoływali nadto, niczym dobrego ducha, mecz z Morzyckiem sprzed kilku miesięcy, a że historia lubi się powtarzać…

…Iskra zdobyła trzy punkty! Czarna seria została zatrzymana. Wykuwane w trudzie zwycięstwo cieszy podwójnie, ma swoją wagę. Oby dało jeszcze większego kopa na kolejne spotkania, bo pracy przed Iskrą jeszcze sporo. Na pewno po triumfie nad wiceliderem nie ma co popadać w samozachwyt. Głównie z tego powodu, że sprawcą porażki Morzycka było przede wszystkim… samo Morzycko. Goście mogą i powinni pluć sobie w brodę. Od pierwszej minuty pewnie weszli w mecz, narzucając swoje warunki gry. Iskra wydawała się pogubiona. Można było odnieść wrażenie, że gospodarze przy tak ustawionym rywalu niezbyt wiedzą jak zagrać piłką. Dość powiedzieć, że dopóki na tablicy świetlnej widniał wynik 0:0 Iskra praktycznie nie stworzyła poważnego zagrożenia pod bramką wicelidera. W środku pola brakowało kreatora. Kolejne kółeczka z piłką, zastanawianie się do kogo podać, kogo uruchomić spowalniały, a wręcz hamowały grę. Morzycko w tym czasie wypracowało sobie kilka okazji, po których powinno wyjść na prowadzenie. Piłka jednak mijała światło bramki, albo na posterunku stał golkiper białogardzkiej drużyny. Niemniej gol dla gości wisiał w powietrzu… Jak się okazało zawisł na dobre, bo do głosu doszło stare prawidło, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tym razem zemsta przyszła przed przerwą. Z pomocą arbitra.

W 39 min., tuż po tym jak Morzycko zaprzepaściło świetną okazję na bramkę, na szarżę zdecydował się Marcin Kurczak, bohater pierwszego meczu w Moryniu. Wbiegł w pole karne, wziął zwodem obrońcę i runął na murawę. Sędzia nie miał wątpliwości, wskazał na wapno. Nie obyło się bez kontrowersji. Goście nie mogli uwierzyć w taki werdykt Ł.Bednarka - arbitra, który sędziuje również mecze w ekstraklasie. Przeciw jego decyzji najgłośniej protestował trener Morzycka, więc został odesłany na trybuny. Powtórka spornej sytuacji nie wyjaśnia w pełni tego, czy rzeczywiście faul na Kurczaku miał miejsce. Natomiast upadek był na pewno… w pełni profesjonalny.

Szansę wykorzystał Krzysztof Lisiak, czyniąc to na raty. Najpierw ustrzelił bramkarza, przy dobitce miał więcej szczęścia. Piłka zatrzepotała już w siatce. Wynik spotkania ustalił 8 minut po przerwie, bardzo aktywny przez całe spotkanie M.Kurczak.

Teraz przed Iskrą trzy wyjazdowe spotkania. Kibice w Białogardzie zobaczą zespół w akcji dopiero 1 maja. Niezależnie od tego, co się wydarzy po drodze, będzie to mecz o szczególnej randze – wielkie derby z Sokołem Karlino.

XXII kolejka IV ligi - 7 kwietnia 2018
ISKRA Białogard - MORZYCKO Moryń 2:0 (1:0)
1:0 - K.Lisiak (41)
2:0 - M.Kurczak (53)

Iskra: Mateusz Brzeziński - Maciej Brzeziński, Dereń, Przybysz, Kosmala (86' Pazdecki), Suchocki (76’ Żakowski), Pokuciński, D.Lisiak, Wołosiewicz (74' Stolarek), K.Lisiak, Kurczak (64’ Prusaczyk)
Data: 2018
Temat: Sport

Sport

Liga OrlikaKolejny turniej dla Unii, białogardzka drużyna powiększa przewagę nad rywalami.» więcej Spory zawódW 20. kolejce białogardzianie zagrali pierwszy mecz w rundzie rewanżowej na własnym boisku. Spodziewano się kilku goli, Iskra miała wygrać. Nastąpiło pełne rozczarowanie. Kibice zobaczyli... efektowne zwycięstwo gości. Rywale nie mieli li ...» więcej Znów do zeraDrugi wiosenny mecz, drugi na wyjeździe, drugi raz bez punktu i bez gola.» więcej Gaz do dechyMinusowa temperatura i wiatr dały razem przenikliwe zimno. W takich niedogodnych dla kibiców warunkach ścigali się rajdowcy podczas 44. Rajdu Monte Karlino. Wystartowało 87 załóg. Impreza odbyła się 17 marca na białogardzkiej starówce. Na ...» więcej Ekstremalny białogardzianin Od 6 do 10 marca 2018 r. w Estonii odbywały się Mistrzostwa Świata w Pływaniu Ekstremalnym. Mieliśmy swój akcent. W zawodach wziął udział weteran „mroźnych” kąpieli, białogardzianin Bogusław Kaźmierczak. Wystartował w trzech konkurencjac ...» więcej Za wysokie progiPiłkarze IV ligi powrócili do gry, ruszyła runda rewanżowa. Iskra walczyła z liderem, głównym faworytem do awansu, Bałtykiem Koszalin.» więcej Finały powiatowe dla Unii Białogard10 marca odbyły się Mistrzostwa Powiatu o Puchar Tymbarku "Z Podwórka na Stadion". Impreza rozegrana została w Karlinie. Młodzi piłkarze rywalizowali w trzech kategoriach wiekowych: U8, U10 i U12. Drużyny z Białogardu nie miały sobie równ ...» więcej Iskra z medalami3 marca w Toruniu odbyły się Mistrzostwa Polski Niesłyszących w Lekkoatletyce. W zawodach wzięło udział 113 zawodników, w tym 5 reprezentantów Klubu Lekkoatletycznego Iskra Białogard.» więcej Partner CupBiałogardzka UNIA bardzo udanie zaprezentowała się w turniejach Partner Cup.» więcej Wiosła w dłoń!REKREACYJNO-SPORTOWY MARATON KAJAKOWY PARSĘTA 2018.» więcej
2345678

FOTOGALERIA

Odbili się
Iskra daleko od Sławy, pogrom na białogardzkim stadionie
Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży
Falstart
Dni Białogardu. Wydarzenia sportowe
Bieg po zwycięstwo
Pożegnanie z IV ligą
ZDEGRADOWANI. Zwycięstwo na otarcie łez
10 medali KL Iskra
Unia Cup
Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej
© Miasto Białogard. Wszystkie prawa zastrzeżone Regulamin serwisu Polityka prywatności
Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w "regulaminie korzystania z serwisu".